Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


List Otwarty do Pana Rafała Zasuń Dziennikarza Gazety Wyborczej


27-10-2010
List Otwarty do Pana Rafała Zasuń Dziennikarza Gazety Wyborczej


Katowice, 27.10.2010r.
 
 
Sz. P.
Rafał Zasuń
Dziennikarz
Gazety Wyborczej
 
 
LIST OTWARTY
 
 
 
Szanowny Panie Redaktorze,
 
 
Odnoszę się do artykułu umieszczonego w Gazecie Wyborczej z dnia 27 października 2010r. pod tytułem „ Solidarność” z Kulczykiem w walce o Eneę.
Przekazuję następujące uzupełnienie. Problem pracowników w Elektrowni Połaniec ujrzał światło dzienne z chwilą, kiedy na Przewodniczącą MOZ NSZZ „Solidarność” została wybrana Koleżanka Joanna Dróżdż, która swoją pracę jako przewodnicząca związku potraktowała i traktuje bardzo poważnie. Nie uległa żadnym pokusom ze strony inwestora. Jest niezależnym związkowcem, z której wszyscy członkowie związku powinni być dumni.
Sprawą prywatyzacji Elektrowni Połaniec zajmowałem się od samego początku. Niestety, bezskutecznie przekonywałem moich kolegów z NSZZ „Solidarność”, że podpisane przez nich i przez inne związki zawodowe porozumienie z inwestorem krzywdzi pracowników Elektrowni Połaniec, a podpisany przez związki zawodowe Elektrowni Połaniec pakiet dobrowolnych odejść, to poprawianie kondycji przedsiębiorstwa poprzez przerzucanie kosztów do Skarbu Państwa i obciążanie go utrzymaniem bezrobotnych lub wcześniejszych emerytów.
Przypominam, iż przed prywatyzacją, Elektrownia Połaniec zatrudniała około 2500 osób. Dzisiaj w Elektrowni Połaniec pracuje niespełna 500 osób. Nigdy nie zgodziłem się z tym i nie zgadzam się, aby kondycję przedsiębiorstwa poprawiać kosztem podatnika.
Przypominam, iż o Grupę Kapitałową Enea zgłosiło się wielu kontrahentów zagranicznych, ale NSZZ „Solidarność” oprotestowała tylko GDF Suez.
            Poinformowałem związki zawodowe grupy Enea jak zachowuje się inwestor
w Elektrowni Połaniec. To prawda, że zwróciłem się do polskiego kapitału nie wymieniając nikogo, ani z imienia ani z nazwiska, aby polski kapitał, w tym miałem na myśli prywatny
i państwowy przystąpił do inwestowania w sektorze paliwowo-energetycznym
i rzeczywiście tak się stało. Do przetargu o polskie grupy kapitałowe przystąpił kapitał polski prywatny i państwowy i to mnie cieszy jako obywatela RP.
            Chcę poinformować Pana jak i opinię publiczną, iż w sprawie zachowania się GDF Suez w Polsce w sektorze paliwowo-energetycznym podobne krytyczne zdanie mają francuskie związki zawodowe FCE-CFDT i FNME –CGT oraz belgijskie związki zawodowe CSC Energie-Chimie. Koledzy z ww. związków zawodowych zapoznawali się ze sprawą w Elektrowni Połaniec, jak również zorganizowali spotkanie w Paryżu, abyśmy w ich obecności przekazali nasze uwagi przedstawicielom najwyższej władzy GDF Suez. Nasze stanowisko popierają również ICEM (Międzynarodowa Federacja Związków Zawodowych Przemysłu Chemicznego, Energetycznego, Górnictwa i Ogólnobranżowych) oraz EMCEF (Europejska Federacja Pracowników Górnictwa, Przemysłu Chemicznego
i Energetycznego ).
W związku z sytuacją w Polsce światowe centrale związkowe nie podpisały porozumienia, o które występowało GDF Suez w sprawie partnerstwa społecznego. Po naszym paryskim spotkaniu inwestor GDF – Suez przyjął naszą sugestię, aby sprawę traktowania pracowników i związkowców Elektrowni Połaniec rozstrzygnął niezależny audytor. Inwestor GDF Suez zaproponował, aby audytorem był Pan Jacek Męcina, który jest jednocześnie doradcą Związku Pracodawców Lewiatan. Nie podważając kompetencji Pana Jacka Męciny związek zawodowy NSZZ „Solidarność” miał obawy, co do bezstronności prowadzonego audytu w związku z tym, iż Pan Jacek Męcina jest doradcą Związku Pracodawców Lewiatan. Dlatego NSZZ „Solidarność” przedstawił propozycję innego audytora - doktora nauk społecznych Pana Stephane Porteta. Zarząd GDF-Suez tę kandydaturę odrzucił. Aby jednak rozstrzygnąć tę sprawę przez niezależnego audytora po konsultacji z francuskimi i belgijskimi związkami zawodowymi NSZZ „Solidarność” planuje zwrócić się do Międzynarodowej Organizacji Pracy, aby ta w ramach swoich kompetencji, jako niezależna instytucja rozstrzygnęła problem. Jedyną odpowiedzią GDF Suez na nasze propozycje, poza informacją o odrzuceniu kandydatury Pana Stephane Porteta, jest wiadomość przekazana mnie, że sprawę oddaje do Sądu RP jakobym działał na szkodę dobrego imienia firmy. Oczywiście z pokorą przyjąłem ostrzeżenie i oczekuję na wezwanie Sądu. Po tym ostrzeżeniu GDF Suez dał wyraźny sygnał, że nie interesuje go dialog, tylko procesy.
 
Szanowny Panie Redaktorze,
 
            Moi Koledzy czytający Gazetę Wyborczą zwrócili uwagę na ten artykuł sugerując, że był on pisany na zamówienie, bo nie znaleźli tam wypowiedzi drugiej strony, czyli NSZZ „Solidarność”. Ja jednak tak nie uważam i dlatego, aby artykuł był pełny i czytelnicy mieli możliwość zapoznania się z argumentami NSZZ „Solidarność” oraz dlaczego tak postępujemy a nie inaczej, piszę list otwarty w dobrej wierze, że zostanie on opublikowany.
Jednocześnie deklaruję (jeśli będzie Pan sobie życzył), że udzielę pełnej informacji i przekażę wszystkie dokumenty w tej sprawie ( są one również do wglądu w MOZ NSZZ „Solidarność” Elektrowni Połaniec).
 
 
 
Z wyrazami należnego szacunku,
 
 
Kazimierz Grajcarek
 
Przewodniczący
Sekretariatu Górnictwa i Energetyki
 
NSZZ „Solidarność”

Multimedia

Licznik odwiedzin: 1701960
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011
Strona korzysta z plików cookie w celach czysto statystycznych.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
ZAMKNIJ